Archiwum bloga.
- Mumbai – Udaipur
Do widzienia metropolio.
20 milionow “czlowiekow” na tak malej przestrzeni to lekka przesada. Przed przyjazdem zastanawialismy sie jak dostac sie do slumsu w Mumbaju. Teraz wiemy, ze pytanie “jak” jest bez sensu. Zasadniczo jesli sie porzadnie czlowiek obejrzy zawsze znajdzie jakis slums. Szok.




Bandra Terminus – Udaipur City.
Droga wyjazdowa z Mumbaiu do Udaipuru to start z dworca Bandra Terminus. To wyjazd ze srodka slumsu. Budynek dworca jest nim doslownie otoczony. Jakie szczescie, ze wyjezdzalismy o 15:45 i bylo jasno.
Bilet zakupilismy ok tydzien wczesniej. Koszt przejazdu na trasie Mumbai – Udaipur wyniosl ok. 950 RS. (na osobe/950 km / klasa AC3 klimatyzowana). Przed rozpoczeciem podrozy konduktor nakleja na wagonie liste pasazerow ktorzy sie dostali na dany pociag i gdzie wsiadaja i wysiadaja (tak z imienia i nazwiska). Zasadniczo kolej Indyjska przynajmniej w klasach klimatyzowanych jest o wiele lepsza niz polska np. kuszetka czy sypialny. Pociag porusza sie praktycznie bezglosnie i bardzo delikatnie rusza i sie zatrzymuje. Pozwala to na spokojny sen, gdyz wiekszosc dalekobieznych skladow jezdzi noca. Ciekawie wyglada to jak indusi zakladaja na swoj bagaz lancuszki zabezpieczajace przed kradzieza. My takze wiedzac o tym wczesniej zabezpieczalismy bagaz klodka rowerowa z Polski (podziekowania dla taty Kasi za wyposazenie nas w zestaw bezpieczenstwa).





CZYTAJ DALEJ
- Mumbai.
Bombaj twarde lądowanie. Wszystko co się wydawało, to się wydawało. Szybki wpis niewiele czasu. Aklimatyzujemy się.
























CZYTAJ DALEJ



